Dlaczego warto czytać Pismo Święte? – część III

Tym razem krótko i konkretnie: Pismo Święte to księga natchniona i w 100% historycznie wiary-godna.

Herezje? Skądże znowu! Dowodów jest sporo, poniżej krótki przegląd 7 wspaniałych.

Po pierwsze, przedstawione w niej wydarzenia są zgodne ze starożytnymi dziełami innych, także niewierzących autorów (Greków, Rzymian czy Żydów)  – takich jak Korneliusz Tacyt czy Józef Flawiusz. Po drugie, ewangelie zostały napisane albo przez apostołów (Mateusza i Jana), albo przez uczniów apostołów, jak w przypadku Łukasza i Marka. Oznacza to nie tylko, że zostały napisane bądź przekazane przez naocznych świadków wydarzeń, ale również że w trakcie ich powstawania żyło także wielu innych świadków życia i śmierci Jezusa. Zatem skoro pierwszy kościół – czyli w części również naoczni świadkowie – zaakceptował treść ewangelii i przekazywał ją dalej, to znaczy, że była ona zgodna z pamięcią społeczeństwa na temat Jezusa.

Po trzecie, Biblia posługuje się konkretnymi faktami geograficznymi, odwołuje się do powszechnej wiedzy kulturowej i historycznej. Kolejne odkrycia archeologiczne czy historyczne coraz bardziej potwierdzają prawdziwość danych zawartych w Piśmie. Po czwarte, gdyby dzieje Jezusa i apostołów były zmyślone, ich autorzy prawdopodobnie chcieliby postawić siebie w dobrym, a przynajmniej neutralnym świetle. Tymczasem mamy zupełnie inne informacje dotyczące uczniów, którzy wcale nie byli najświętszymi ludźmi na ziemi. Niejednokrotnie możemy przeczytać świadectwa ich bojaźni, wątpliwości, niewiary czy innych ludzkich słabości i grzechów.

Po piąte, spośród 12 apostołów 11 zginęło śmiercią męczeńską, taką jak ścięcie mieczem czy ukrzyżowanie, do końca swych dni trwając w wierze i pewności. Czy gdyby nie byli pewni na milion procent, że Jezus naprawdę zmartwychwstał, gdyby schowali ciało albo gdyby tylko wydawało im się, że Jezus żyje – czy naprawdę byliby zdolni do takich poświęceń? Po szóste, Biblia to najbardziej potwierdzona starożytna pozycja, na którą składa się niecałe 25 tysięcy (tak, tysięcy) zgodnych ze sobą w przekazie rękopisów – całości lub fragmentów. Mało? Dla porównania najczęściej przepisywanym starożytnym dziełem po Piśmie Świętym jest Iliada Homera, która ma 643 kopie – drobnostka w porównaniu do Biblii. Zatem jeżeli przyjmiemy, że Pismo Święte nie jest wiarygodne, tym samym możemy zaprzeczyć wiarygodności wszystkim innym pismom starożytnym. I po siódme, w Biblii można znaleźć ok 2500 proroctw, z których większość już się wypełniła. Mnie za każdym razem wbijają w fotel te dotyczące szczegółów śmierci Jezusa, której przebieg był przecież zupełnie od Niego niezależny.

Myślisz, że to ściema? Chcesz dowiedzieć się więcej? Polecam najzwyklejsze szperanie w Internecie albo książkę Więcej niż cieśla Josha i Seana McDowellów. Na dobry początek. I na własne ryzyko.

Ja zaś jestem robak, a nie człowiek,
pośmiewisko ludzkie i wzgardzony u ludu.
Szydzą ze mnie wszyscy, którzy na mnie patrzą,
rozwierają wargi, potrząsają głową:
«Zaufał Panu, niechże go wyzwoli,
niechże go wyrwie, jeśli go miłuje».
Ty mnie zaiste wydobyłeś z matczynego łona;
Ty mnie czyniłeś bezpiecznym u piersi mej matki.
Tobie mnie poruczono przed urodzeniem,
jesteś moim Bogiem od łona mojej matki,
Nie stój z dala ode mnie, bo klęska jest blisko,
a nie ma wspomożyciela.
Otacza mnie mnóstwo cielców,
osaczają mnie byki Baszanu.
Rozwierają przeciwko mnie swoje paszcze,
jak lew drapieżny i ryczący
7.
Rozlany jestem jak woda
i rozłączają się wszystkie moje kości;
jak wosk się staje moje serce,
we wnętrzu moim topnieje.
Moje gardło suche jak skorupa,
język mój przywiera do podniebienia,
kładziesz mnie w prochu śmierci.
Bo [sfora] psów mnie opada,
osacza mnie zgraja złoczyńców.
Przebodli ręce i nogi moje,
policzyć mogę wszystkie moje kości.
A oni się wpatrują, sycą mym widokiem;
moje szaty dzielą między siebie
i los rzucają o moją suknię.
Ps 22, 7-19

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *